piątek, 8 lutego 2019

Kim jest integrator systemów inteligentnych domów?

O systemie automatyki domowej słyszymy zwykle w kontekście instalacji elektrycznej. Pewnie dlatego, że wszystkie elementy automatyki są zasilane, więc w bezpośredni sposób wiążą się z elektryką. Jednak moim zdaniem błędem jest oczekiwanie od wykonawcy lub projektanta instalacji elektrycznej pełnej znajomości zagadnień automatyki domowej. Tu potrzebna jest inna osoba - integrator. 

Kim jest integrator?

Najbardziej odpowiednie wydaje mi się porównanie do architekta wnętrz (wiem, że formalnie takiej osoby w procesie budowlanym nie ma). Integrator znając parametry i możliwości różnych urządzeń tworzy z tego spójny system. Podobnie architekt wnętrz - z elementów dostępnych na rynku tworzy aranżację pomieszczeń. Różnica jest taka, że praca architekta zwykle kończy się na nadzorowaniu prac ekip wykonawczych, natomiast integrator musi jeszcze cały system uruchomić.

Co powinien wiedzieć integrator systemów automatyki?

Najprostsza odpowiedź: wszystko... Może prawie wszystko, ale na pewno trzeba orientować się wielu dziedzinach.
Tymi najbardziej oczywistymi będą:
  • Elektryka - będąc integratorem, czy tego chcemy, czy nie, będziemy mieli kontakt z instalacjami elektrycznymi.  Nie uważam, że specjalista od inteligentnych domów ma zastępować elektryka, jednak nie raz trzeba wziąć do ręki śrubokręt i coś podłączyć lub zdiagnozować awarię, której przyczyna leży po stronie instalacji elektrycznej.
  • Automatyka - ta dziedzina wiedzy wydaje się podstawową. Dobrze widzieć, jakie są sposoby regulacji temperatury, jakie są protokoły komunikacyjne itp.
  • Systemy inteligentnych domów - osobiście uważam, że trzeba mieć ogólną wiedzę na temat każdego z ważnych systemów. Ale wskazana jest specjalizacja. Sam stosuję standard KNX i o tym systemie staram się wiedzieć jak najwięcej.
  • Instalacje ogrzewania i wentylacji - nie da się zbudować systemu automatyki domowej nie wiedząc, jak działa instalacja ogrzewania. Musimy wiedzieć, jak sterować temperaturą w pomieszczeniach, jak wpływać na źródła ciepła.
  • Programowanie - poza konfiguracją danego systemu automatyki dobrze mieć pojęcie o pisaniu prostych programów i skryptów - na pewno się przyda.
  • Instalacje audio-video - warto, żeby zajęła się tym osoba posiadająca odpowiednią wiedzę, jednak czasami potrzebna jest integracja z systemem inteligentnego domu i wtedy dobrze wiedzieć o co w tym chodzi.
Do tego wszystkiego dodałbym jeszcze minimum poczucia estetyki i aktualnych trendów w architekturze wnętrz. Niby nie jest to niezbędne, ale dobrze wiedzieć, co będzie pasować do danego wnętrza, jak zmontować urządzenia, żeby nie wprowadzały bałaganu.

Na czym polega praca integratora?

Elektryk - wiadomo, układa przewody i montuje rozdzielnicę, hydraulik zajmie się rurami i ogrzewaniem. Po co więc integrator?
Po pierwsze trzeba przygotować projekt, zebrać informacje o wszystkich instalacjach i dołożyć fragment odpowiedzialny za sterowanie.
Po drugie na etapie wykonywania instalacji zdarzają się zmiany, rozbudowy instalacji i to też musi być dopasowane do planowanej automatyki.
I po trzecie - ktoś musi ten system uruchomić. Jest to mniej lub bardziej skomplikowane, zależnie od systemu i planowanych funkcji.
Cały proces budowy takiego systemu jest dość czasochłonny i wymagający dużego zaangażowania. Oczywiście mówimy tu o prawdziwym systemie, a nie tylko prostym sterowaniu oświetleniem lub roletami.

Na co zwrócić uwagę szukając wykonawcy automatyki

Szukajmy firm i osób specjalizujących się w systemach automatyki. Integrator jest w stanie doradzić, jakie rozwiązania będą najkorzystniejsze, a także przygotuje wytyczne dla elektryków i innych instalatorów.
Oczywiście trudno określić, czy dana firma specjalizuje się w ten dziedzinie. Ale zawsze można zapytać o stosowane oprogramowanie, zdobyte certyfikaty. Nie jest to może wyznacznik, ale pokazuje zaangażowanie danej osoby.

piątek, 4 stycznia 2019

Nowy Rok - czas na nowe postanowienia



Początek roku do dobry moment, aby wrócić do publikowania na blogu. W wersji roboczej czeka kilka wpisów, które miały ukazać się już dawno. Niestety brak czasu zweryfikował te plany. Oczywiście brak czasu to dobry znak, bo wynika z dużej ilości pracy. Duża ilość pracy, to nowe doświadczenia, które mogą zostać tu opisane. I na tych właśnie doświadczeniach postaram się skoncentrować w tym roku. Takie małe postanowienie :)

sobota, 7 października 2017

Co zrobić, jak instalacja KNX nie działa...

Zawsze mówię, że standard KNX jest najlepszy, zawsze działa i w ogóle jest super. Niestety nie zawsze jest tak różowo. Bywa, że coś przestaje działać. Co wtedy robić? Najlepiej skontaktować się z integratorem, który uruchamiał instalację. Czasami w tym momencie zaczynają się tzw. schody. Bardzo często trafiam na instalację, gdzie inwestor nie może liczyć na pomoc integratora, który wykonywał instalację. Przyczyny są różne, czasami likwidacja firmy wykonawczej, innym razem trudności w porozumieniu inwestora z wykonawcą. Efekt niestety zawsze ten sam - problem z instalacją i zła opinia o automatyce domowej.

Co zrobić, gdy nasza instalacja wymaga serwisu, a z wykonawcą nie ma kontaktu?

Wiele zależy tego, co zostawił po sobie wykonawca. Najważniejsza sprawa to plik konfiguracyjny z ostatnią wersją programu. W takiej sytuacji wszystko jest dużo prostsze, bo wiemy, co jest zainstalowane i jak skonfigurowane są wszystkie urządzenia. Wymiana uszkodzonego urządzenia nie będzie wielkim problemem.
Trudniej jest, gdy integrator zostawił plik z konfiguracją, ale zawiera on błędy i instalacja nie działa poprawnie. Znalezienie błędów jest zajęciem czasochłonnym, ale oczywiście da się to zrobić.
I najtrudniejszy przypadek - nie ma pliku konfiguracyjnego. Co wtedy? Trzeba włożyć dużo pracy w odtworzenie całej konfiguracji lub zaprogramować instalację od początku.
Podobny problem pojawia się w momencie, kiedy instalacja nie została skończona przez wykonawcę (lub nawet przerwana na etapie budowy). Tu zakres wymaganych prac jest zależny od momentu przerwania realizacji i pozostawionej dokumentacji.

Kto może nam pomóc?

Teoretycznie może pomóc nam każdy integrator. Niestety zwykle nie jest to takie proste, nie każdy ma ochotę podejmować się zmian w instalacji wykonanej przez kogoś innego. Tu pozwolę sobie na odrobinę autoreklamy, zapraszam na: www.electrocontrol.pl. Faktycznie dość często trafiam na instalacje, które w jakiś sposób trzeba dokończyć, poprawić lub zinwentaryzować. 




wtorek, 7 marca 2017

Targi Dom Inteligentny 2017

Za nami kolejna edycja Targów Dom Inteligentny. Tym razem znowu odbyły się w Warszawie. Wydarzenie jest godne odnotowania, bo to właściwie jedyna tego typu impreza w kraju. Ponieważ jedyna, to również największa, ale ilość firm z branży automatyki domowej nie robi wrażenia. Trzy lub cztery firmy oferujące osprzęt KNX i kilka z własnym systemem inteligentnego domu. Zabrakło kilku firm, których obecność mogłaby się wydawać oczywista (ABB, Schneider, Gira, Hager). Czy to oznacza, że targi przestają mieć sens? Myślę, że nie. Pierwszego dnia targów ilość odwiedzających nie była wcale mała, widać było zainteresowanie. Trudno oczywiście ocenić ile osób po targach zdecyduje się na instalację w swoim domu, ale na pewno idea inteligentnego domu dociera do co raz szerszego grona odbiorów dzięki tego typu wydarzeniom.

Subiektywna prezentacja wystawców

Jako integratora KNX najbardziej interesowały mnie firmy prezentujące urządzenia działające w tym standardzie. Jak już wspomniałem nie było ich dużo, więc wszędzie był czas na chwilę rozmowy i dokładne obejrzenie produktów. Więc po kolei:


Jung

Stoisko firmy JUNG
To jedna z moich ulubionych firm produkujących osprzęt elektryczny, zarówno standardowy, jak KNX. Wysoka jakość i ponadczasowy styl to główne zalety tego producenta.
Uwagę zwracała seria LS ZERO, którą montuje się równo ze ścianą. Efekt jest bardzo ciekawy szczególnie w przypadku stosowania osprzętu KNX.

Osprzęt serii LS ZERO
Kolejna ciekawa propozycja to seria włączników w kolorach Les Couleurs® Le Corbusier'a. Osprzęt wyróżnia się oryginalnymi kolorami oraz matową powierzchnią przycisków. 

Osprzęt w kolorach Les Couleurs® Le Corbusier'a


Nie zabrakło również domofonów firmy Siedle, do których Jung oferuje stacje wewnętrzne, które są dopasowane do reszty osprzętu. 
Domofon Siedle

 Dystron

Drugą firmą oferującą sprzęt w standardzie KNX był Dystron. Na stoisku można było zobaczyć produkty kilku marek dystrybuowanych przez tę firmę. Z całą pewnością tego typu produkty są godne odnotowania, bo wprowadzają trochę świeżości na rynek inteligentnego domu.
Można dyskutować na temat stylu - to zawsze subiektywne odczucie. Ale na pewno szklany panel firmy MDT z konfigurowalnym wyświetlaczem wygląda dość futurystycznie.

Szklane panele MDT
Podobnie nowe przyciski produkowane przez Yonnet, które poza temperaturą mierzą również wilgotność powietrza i natężenie oświetlenia można uznać za interesujące. 

Yonnet

Z kolei Insprid produkuje dość interesujący wizualnie osprzęt, który naprawdę może się podobać i wyróżni instalację spośród wielu podobnych.
Insprid
Ekinex jest dość znanym włoskim producentem. Kraj pochodzenia zobowiązuje i nacisk został położony na design. Szczególnie seria bezramkowa wygląda interesująco.

Ekinex - panel dotykowy oraz przyciski

Astat

Skromną ofertę z zakresu KNX miała również firma Astat, która wprowadza do oferty przyciski firmy eelectron oraz osprzęt Esylux. Niestety na stoisku można było zobaczyć znaną z poprzednich lat wystawę systemu By-me firmy Vimar, który na wydaje mi się bardzo interesujący.

Inne firmy

Oczywiście to nie jedyni wystawcy, zaprezentowano również system Ampio, Grenton, Nexwell i pewnie jeszcze kilka, których nie zapamiętałem. Jednak od dawna koncentruję się na standardzie KNX, stąd mniejsze zainteresowanie innymi producentami.






środa, 4 stycznia 2017

Jak będzie wyglądać inteligentny dom w niedalekiej przyszłości

Początek roku - plany na przyszłość

Początek roku to zawsze dobry moment, żeby zastanowić się na tym, co nas czeka w najbliższych miesiącach. W każdej branży związanej z szeroko pojętą informatyką trudno przewidywać przyszłość. Ale może jednak spróbuję.

Internet of Things


To chyba najsilniejszy trend, chociaż wydaje mi się, że jeszcze nie do końca wiadomo, jak to wykorzystać w automatyce domowej. Idea internetu rzeczy zakłada, że każde urządzenie jest podłączone do sieci i wymienia informacje z pozostałymi. Pomysł bardzo dobry, ale na razie brakuje jednolitego standardu komunikacji. Pewnie jest kwestią czasu, kiedy napęd bramy w naturalny sposób wymieni informacje z ekspresem do kawy lub systemem multiroom. 

Rozwój standardu KNX

Pojawiają się nowe systemy inteligentnego domu, jednak to właśnie KNX pozostaje standardem uznawanym przez największą ilość producentów. W ostatnim czasie organizacja nadzorująca rozwój tego standardu wiele robi dla jego popularyzacji. Jeżeli producenci będą dopasowywać się do aktualnych trendów na rynku, to trend rozwoju tego standardu może się jeszcze długo utrzymać.

Integracja ze sprzętem AGD

Wielu producentów systemów inteligentnych domów chwali się tym, że ich system potrafi zrobić kawę z ekspresu. Jednak nie spotkałem jeszcze sprzętu AGD, który faktycznie można zintegrować z domową automatyką. Mam tu na myśli coś podobnego do Miele@Home. Podłączenie pralki do sieci LAN na pewno nie stanowi problemu, jednak warto, żeby producenci takich urządzeń opracowali jednolity standard komunikacji. Pozwoliłoby to na integrację np. z instalacją w standardzie KNX.

Pozyskiwanie energii - OZE

Korzystanie z odnawialnych źródeł energii w domu staje się faktem. Panele fotowoltaiczne montuje co raz więcej osób. Ale energia którą produkują często nie trafia tam, gdzie powinna, żeby zwiększyć efektywność takiej instalacji. Dużo lepiej byłoby wpływać na urządzenia elektryczne w domu, aby działały wtedy, kiedy produkowana jest energia.

Obsługa samochodów elektrycznych

Samochody elektryczne prawdopodobnie stanowią przyszłość motoryzacji. Będziemy je podłączać do instalacji elektrycznej w naszych domach, więc naturalne staje się podłączenie samochodu i ładowarki do automatyki domowej.

Co z tego się sprawdzi? Zobaczymy. A może pojawi się coś zupełnie zaskakującego...

sobota, 31 grudnia 2016

JUNG - KNX room controller F50

Na tę nowość czekałem bardzo długo. Przyciski KNX z serii F50 firmy Jung cieszyły się od samego początku dużym zainteresowaniem, jednak brak ładnego termostatu często zniechęcał do ich stosowania.

Wygląd zewnętrzny

KNX Kompaktowy kontroler
 pomieszczeniowy F50
(źródło: www.jung.de)
Produkty Jung-a zawsze charakteryzują się wysoką jakością wykonania. W tym przypadku jest tak samo. Termostat wygląda identycznie jak pozostałe przyciski serii F50, z ta różnicą, że w środku znajduje się wyświetlacz zamiast pola opisowego. Klawisze i ramkę możemy dobrać indywidualnie, od wyboru mamy wykonania plastikowe i metalowe. Wszystko oczywiście najwyższej jakości. Ciekawy efekt daje połączenie różnych kolorów ramek i klawiszy, niestanowi to problemu, ponieważ każda część jest zamawiana oddzielnie.
Wyświetlacz jest niestety LCD zamiast OLED. Może nie jest to bardzo duża wada, ale byłoby na pewno lepiej. Jednak mimo wszystko jest on czytelny i zawiera wszystkie przydatne informacje. Oczywiście nie wyświetlimy tu tekstu, ale też mało kto oczekuje takiej funkcji na wyświetlaczu wielkości kalkulatora.
Nowością są kolorowe diody statusu, do wyboru mamy kolor niebieski, czerwony i zielony. Daje to bardzo ciekawy efekt i z pewnością ułatwia obsługę przycisków.

Funkcje

Na temat funkcji tego kontrolera można pisać bardzo długo, niektóre z nich ważne są dla integratorów inne dla użytkowników.
Kontroler został wyposażony w dwa termostaty, które mogą niezależnie sterować temperaturą w dwóch pomieszczeniach. Ale nie tylko, ponieważ do sterownika można podłączyć zewnętrzny czujnik temperatury np. od ogrzewania podłogowego. Warto wspomnieć, że termostaty mogą też wykorzystywać pomiar temperatury z wbudowanego czujnika oraz innego przycisku serii F50 (lub nowej wersji F40).
Kolejną różnicą w stosunku do innych produktów dostępnych na rynku jest wykorzystanie wyświetlacza do prostego opisu funkcji przycisku. Nie jest to nic wyszukanego, ale ułatwi obsługę klawiszy.
Same klawisze mogą być zaprogramowane tak jak w innych urządzeniach Jung. Więc do wyboru mamy naprawdę dużo możliwości. Każdy przycisk może włączać i wyłączać światło, sterować roletami, wywoływać sceny. Do dyspozycji mamy również reakcję na długie i krótkie naciśnięcie przycisku, a nawet na jego puszczenie.
Do kontrolera można podłączyć moduł rozszerzeń wykorzystując dwie dodatkowe żyły w przewodzie magistralnym. Jest to tańsze rozwiązanie niż montaż samych przycisków KNX. Należy tylko wiedzieć, w jaki sposób została położona magistrala. Sam kontroler nie potrzebuje dodatkowego zasilania.
Sposób podłączenia modułów rozszerzeń.
(zródło: www.jung.de)

Podsumowanie

Kontroler serii F50 jest produktem, którym warto się zainteresować. Jeżeli komuś podoba się styl proponowany przez firmę Jung, to na pewno się nie zwiedzie. Są może funkcje, których trochę mi brakuje. Uważam, że w takich przyciskach powinien być czujnik zbliżeniowy, który umożliwi zapalanie światła jednym ruchem ręki. Brakuje również możliwości wyświetlenia tekstu na wyświetlaczu, czasami jest to przydatne.
Jednak te niedogodności nie przekreślają wysokiej jakości produktu. Na pewno mogę polecić do każdej instalacji KNX, gdzie poza funkcjami liczy się również design.


poniedziałek, 30 maja 2016

JUNG - Smart Visu Server

Miałem ostatnio szansę zapoznać się z działaniem serwera wizualizacji instalacji KNX firmy Jung. Zawsze tego typu produkty przyjmuję z entuzjazmem, ponieważ obsługa systemu inteligentnego przez urządzenia mobilne jest bardzo ważną funkcjonalnością. Można powiedzieć, że jest to jedna z ważniejszych funkcji odróżniających zwykłą instalację od zautomatyzowanej. Chociaż z drugiej strony staram się unikać sytuacji, gdzie działanie instalacji zależy w dużym stopniu od wizualizacji. KNX jest systemem rozproszonym i warto wykorzystywać tę zaletę.

Wróćmy do serwera Smart Visu.
Smart Visu Server - JUNG
Z zewnątrz wyróżnia się niewielkimi gabarytami, obudowa może być zamontowana na szynie DIN w rozdzielni za pomocą adaptera. Do zestawu dołączony jest zasilacz, niestety wtykany do gniazdka - utrudnia to montaż w rozdzielni. Magistrali KNX nie podłącza się bezpośrednio do serwera, potrzebny jest jeszcze router IP/KNX. Z jednej strony to wada podnosząca koszt instalacji, ale z drugiej strony serwer możemy podłączyć w dowolnym miejscu w domu, do gniazdka sieci LAN.

Konfiguracja

Serwer konfiguruje się przy pomocy przeglądarki internetowej, nie ma żadnej dedykowanej aplikacji, którą można uruchomić w trybie off-line. Nie jest to wygodne dla integratora, jeżeli serwer jest zamontowany już u klienta. Praktycznie powinno dostarczać się oprogramowany już urządzenie, co nie zawsze jest takie łatwe.
Na szczęście samo programowanie serwera nie jest skomplikowane.

Zaimportowane adresy grupowe
Pracę rozpoczynamy od zaimportowania konfiguracji z programu ETS - plik *.esf.
Kolejny krok to konfiguracja pomieszczeń i  funkcji. Serwer daje możliwość ustawienia 24 pomieszczeń (obszarów) w domu oraz 240 funkcji. Funkcją jest np. włączenie światła, sterowanie roletą, ustawienie temperatury, trybu grzania, aktywacja sceny lub wysłanie wartości liczbowej.
Twórcy interfejsu postarali się, żeby konfiguracja funkcji była prosta i intuicyjna. W prosty sposób ustawiamy potwierdzenia otrzymywane z systemu KNX. Dzięki temu włączenie oświetlenia przyciskiem jest na bieżąco aktualizowane na wizualizacji.

Konfiguracja funkcji KNX
Po zdefiniowaniu wszystkich funkcji pozostaje przypisanie ich do pomieszczeń. To praktycznie kończy całą konfigurację.
Konfiguracja scenariuszy
Poza tym mamy jeszcze możliwość ustawienia 250 scenariuszy, które mogą być uruchamiane przez użytkownika, od dowolnego zdarzenia lub w określonych godzinach.

Wizualizacja

W tym momencie wizualizacja powinna już działać. Można ją uruchomić w przeglądarce zarówno na smartfonie, jak i na komputerze. 
Działająca wizualizacja w przeglądarce na komputerze PC
W górnej części ekranu widoczne są skonfigurowane wcześniej pomieszczenia. Poniżej dostępne są wszystkie funkcje przypisane do danego pomieszczenia. Ikony po prawej strony każdego paska z funkcją służą do włączania oświetlenia, sterowania roletami itp.
Grafika jest bardzo prosta, ale zarazem czytelna. Bardzo podoba mi się zachowanie zachowanie jednolitej stylistyki charakterystycznej dla produktów firmy Jung. Działanie serwera jest stabilne i nie powoduje żadnych problemów.


Podsumowanie

Serwer Smart Visu jest ciekawym uzupełnieniem każdej instalacji KNX. Co prawda uważam, że brakuje kilku istotnych funkcji. Chętnie zobaczyłbym funkcje logiczne lub rejestrowanie temperatur. Ten serwer wizualziacji trzeba traktować bardziej jak nakładkę na instalację KNX, która działa w pełni autonomicznie. Takie podejście ma swoje dobre strony, ponieważ mamy pewność, że awaria serwera nie unieruchomi instalacji.